Kuchnia Stanów Zjednoczonych

Kuchnia kraju, który stanowi etniczny i kulturowy tygiel nie może być niczym innym niż tylko mieszaniną jadłospisów przywiezionych przez napływowych mieszkańców z różnych rejonów świata.

Indyk na Święto Dziękczynienia, barbecue w weekendy, kanapka z masłem orzechowym na śniadanie i kawa z czajnika w przydrożnej knajpie – z tym może kojarzyć się kuchnia amerykańska przeciętnemu Europejczykowi. Jednak kuchnia Stanów Zjednoczonych to połączenie prawie wszystkich kuchni świata. Znane są tu potrawy kuchni meksykańskiej, włoskiej, węgierskiej, żydowskiej, francuskiej i chińskiej, można spotkać tu potrawy rodem z Tajlandii, Belgii, Indii, Japonii, a nawet krajów afrykańskich. Serwowane w restauracjach potrawy są takim połączeniem smaków, o które trudno w innych rejonach świata. Tę kuchnię można określić terminem „fusion”, co oznacza fuzję smaków i zapachów.

Stany Zjednoczone – kumulacja smaków

Kuchnia Stanów Zjednoczonych jako że łączy w sobie mnóstwo smaków, przez lata wypracowała modyfikację dobrze znanych z innych krajów dań. Stało się to za sprawą współistnienia na terenie USA różnych grup etnicznych, z których każda próbowała utrzymać swoje narodowe lub regionalne dania. Mimo iż najbardziej popularnym jedzeniem, które przywędrowało do Europy z kontynentu amerykańskiego są wszelkiego typu fast-food`y, ta kuchnia ma o wiele więcej do zaproponowania.

W USA użytki rolne stanowią 46% powierzchni, uprawia się głównie kukurydzę, pszenicę, soję, jęczmień, truskawki, ziemniaki, a także cytrusy, sorgo, bawełnę, tytoń, ryż, drzewa owocowe i orzechowe, wiele rodzajów warzywa oraz brzoskwinie, orzeszki ziemne, kiwi, jeśli chodzi o hodowlę mamy do czynienia z fermami zarówno bydła i trzody chlewnej jak i drobiu. Dlatego dieta pierwszych mieszkańców Stanów Zjednoczonych bogata była właśnie w pokarmy zawierające kukurydzę i mięso wołowe.

Imigranci w Stanach Zjednoczonych osiedlają się na wcześniej wyznaczonych przez ich przodków terenach, dlatego też kuchnia przywieziona z różnych zakątków świata jest regionalna.
Obszary położone nad brzegiem oceanu to te, w których dominuje kuchnia oparta o ryby i owoce morza. Przykładem może być Floryda oraz cały północny zachód, gdzie stałą pozycją w menu są skorupiaki, w tym szczególnie cenione homary i kraby. Kuchnia środkowych stanów (jak Nebraska, Kansas, Oklahoma, Kolorado czy Utah) to potrawy, w których pojawia się wiele fasoli i ryżu, kuchnia ta jest najbardziej podobna do tej, w której gustowali pierwsi mieszkańcy Nowego Kontynentu.

Na południu, gdzie dominuje kuchnia murzyńska popularne są potrawy nieznane nigdzie indziej, np. podawana na śniadanie kasza z masłem. Ponieważ zamieszkująca te tereny ludność zmuszona była do ciężkiej pracy fizycznej, jej jadłospis był bogaty w potrawy o wysokiej ilości węglowodanów. Gustuje się tu także w potrawach mięsnych, do których dodaje się kaszę, groch i chleb kukurydziany. Kuchnia ta opiera się o dania proste i sycące. Zupełnie inaczej niż kuchnia kalifornijska, której potrawy są lekkie i bliższe kuchni francuskiej. Tu właśnie powstała oparta o owoce i produkty niskokaloryczne dieta South Beach. Jada się tu świeże warzywa i owoce, które dostępne są niemalże przez cały rok.
Południowa Kalifornia to już kuchnia meksykańska, która jednak różni się nieco od swego pierowowzoru. W przeważającej części USA meksykańskie specjały podaje się w tzw. odmianie Tex-Mex – jest to specjalnie adaptowana kuchnia meksykańska, która opiera się co prawda o potrawy bogate w wołowinę, fasolę i paprykę, jednak nie jest tak wyrazista jak prawdziwe meksykańskie specjały (red snapper czy ceviche). Jada się tu np. chili con carne i burritos jednak są one dużo słabiej przyprawione niż popularne w Meksyku pierwowzory.

Ciekawe modyfikacje potraw narodowych

Mieszanka odmiennych grup etnicznych doprowadziła do popularyzacji dań, których nie można znaleźć w innych jadłospisach. Tylko w USA można zjeść kreolską jambalaya (czyli zapiekankę z ryżu, z mięsem, warzywami i czasem dodatkiem owoców morza), czy żydowskie bangle, które w tutaj wzbogacane są serkiem typu Philadelphia i łososiem.

Jednak ogólnie znaną specjalnością pochodzącą ze Stanów Zjednoczonych są steki. Można znaleźć ich tu kilkadziesiąt rodzajów. Stek jest po prostu mięsem wołowym, więc właściwie można powiedzieć, że przyrządza się go wszędzie na świecie, ale tylko w USA mięso wołowe przyrządza się na tyle sposobów. Stek może być podawany jako t-bone, porterhouse, ribeye (grillowany rostbef bez kości) czy New York. Przykładowo t-bone to stek wołowy z kością w kształcie litery T wycięty z lędźwiowej części tuszy wołowej. Zwykle ma on około 0,7 cala (między 13 a 25 mm), steki grubsze są nazywane porterhouse, T—bone zazwyczaj jest grillowany, ale czasem przyrządza się go na żebrowanej patelnię. Żeby stek smakował najlepiej doprawia się go solą, pieprzem i oregano. Różne rodzaje steków, prócz grubości różnią się tez sposobem pieczenia i tak mięso przy kości piecze się wolniej od reszty steku, dlatego stek, którego brzegi są przysmażone, będzie bardzo soczysty przy kości. Do steków poleca się zwłaszcza sosy podobne do bearneńskiego czy pieprzowego.
Dość popularna w niektórych regionach jest zupa z dyni, przygotowywana z papki zrobionej z pozbawionej pestek dyni i ziemniaków, przygotowuje się ją na bazie rosołu wołowego lub wieprzowego z dodatkiem słodkiej śmietanki i świeżo zmielonego imbiru.

Oczywiście Stany Zjednoczone słyną też ze specjalnie na Święto Dziękczynienia przyrządzanego indyka z farszem żurawinowym. Jeśli zaś chodzi o desery, klasyką amerykańskich słodkości jest apple pie (placek jabłkowy), ciasto marchewkowe i znane na całym świecie lody Häagen Dazs.Przykładowe danie – smażone zielone pomidory
Składniki:

  • zielone pomidory
  • mąka
  • cornmeal (mąka z suszonej kukurydzy, można zastąpić ją bułką tartą)
  • maślanka
  • sól, pieprz, pieprz kajeński
  • olej roślinny

Mąkę należy wymieszać z pieprzem kajeńskim i dodać maślanki. Pomidory kroi się w paski (ze skórką) i moczy w przygotowanej mieszance z maślanki i mąki, a następnie wrzuca na patelnię. Po usmażeniu pomidory można podawać z sosem czosnkowym.