Zinger Teriyaki orientalny w KFC

Zinger Teryaki

W KFC dostępne jest obecnie orientalne menu. Składa się na nie Zinger orientalny Teriyaki w wersji zwykłe i podwójnej, sałatka, wrap orientalny i kubełek bitesów z ryzem i sosem orientalnym oraz shake orientalna wiśnia.

Ja postanawiam sprawdzić Zingera – to smaczna, prosta kanapka która bardzo mi pasuje. Ciekawe jak sprawdzi się wersja z sosem Teriyaki?

Na stronie KFC czytamy „Klasyka w orientalnym wydaniu, czyli kultowy Zinger z egzotycznymi akcentemi. Spróbuj, jak smakuje nasz kurczak podany z sosem teriyaki i aromatycznym prażonym sezamem. Wyśmienicie i intrygująco? Tak mówią. Dla pełni wrażeń: świeża sałata, zielony ogórek i cebulka dymka.”.

I sprawdza się to dobrze!  Troszkę byłem przestraszony kombinacją sosu majonezowego z sosem Teriyaki ale nie przeszkadza mi on wcale, a wręcz komponuje się nieźle. Sos Teriyaki jest gęsty, słodki. Może nie dokładanie taki jaki znam z kuchni japońskiej ale jest smaczny i fajnie smakuje z kurczakiem, który jak to w KFC bywa – jest soczysty, ze smaczoną panierką, lekko ostrawy. 

Jedyne co mi się średnio podoba to sam wygląd kanapki. Wygląda ona bardzo przeciętnie, żeby nie powiedzieć biednie. Zarówno z zewnątrz, jak i odkrywając środek kanapki. Zresztą sami zobaczcie na fotkach. Ale to tylko taki szczegół – nie ma on żadnego wpływu na konsumpcję.

Samą kanapką (10,95 zł) się zdecydowanie nie najjecie (polecałbym kombinację z frytkami na dopchanie, albo wersję podwójną) ale będzie to z pewnością ciekawy smakowo dodatek do głównego posiłku.. lub drugiej kanapki. Może dobrze byłoby to sparować z sałatką orientalną? Będę musiał sprawdzić.

A Zingera Teriyaki w KFC zdecydowanie polecam.