Grzaniec – na piwie czy na winie

grzaniec

Grzańce na winie pojawiają się na stolach Europejczyków szczególnie często podczas Świąt Bożego Narodzenia, ale można ich skosztować już znacznie wcześniej. To właśnie grzańce towarzyszą Niemcom, Szwedom oraz Norwegom podczas świątecznych jarmarków. A kto gustuje w grzańcach na piwie?

Chcąc pokazać na mapie Europy regiony, w których szczególnie popularne są ciepłe napoje z dodatkiem alkoholu, należałoby zaznaczyć przede wszystkim Skandynawię, część Niemiec, Austrii i Szwajcarii – w tych krajach grzańców pija się najwięcej i stąd pochodzi większość receptur na te unikalne napoje. Oczywiście w historii grzańców w Europie wsławiły się też takie kraje jak Anglia, Finlandia, Litwa oraz Estonia.

Alkohol, przyprawy i?

Do sporządzenia grzańców, konieczny jest przede wszystkim dobry alkohol. Musi on charakteryzować się nie tylko wysoką jakością, ale również powinien być wybrany odpowiednio w związku z koniecznością jego podgrzewania. Nie wszystkie szczepy winogron nadają się do sporządzenia wina, które doskonale smakować będzie na ciepło. Podobnie sytuacja ma się z piwami, goryczka charakterystyczna dla niektórych rodzajów piw, zdecydowanie wyklucza je z grupy alkoholi stanowiących dobrą podstawę do grzańca.

Jednak odpowiedni dobór alkoholu to nie wszystko, kluczowe znacznie mają także przyprawy. O ich ważności świadczyć może choćby fakt, że na obszarach Polski znane były wina, które mogą stanowić podstawę dla grzańca, jednak dopóki Krzyżacy nie przywieźli na Pomorze odpowiednich przypraw, nikt w naszym kraju grzanego wina nie pił. Przyprawy są też niezbędne do przygotowania grzańca z piwa. Wiadomo, że piwo, by mogło smakować dobrze na ciepło musi być posłodzone, jednak znacznie lepiej sprawdza się do tego cukier trzcinowy niż ten, którym słodzimy zwyczajowo herbatę. Złamać goryczkę piwa warto też miodem, goździkami oraz cynamonem.

Lekkie wino?

Generalnie do grzańca nadają się zarówno wina wytrawne jak i słodkie. Wino, jakie stanowi podstawę grzańca nie bywa lekkie i nie chodzi o sam gatunek winorośli z którego owo wino jest przygotowywane, a raczej o przyprawy. W wielu przepisach na grzańce prócz wanilii, goździków, cynamonu, miodu czy imbiru znajdują się też kandyzowane owoce, cukier czy nawet śmietana. Trudno zatem przypuszczać, że sporządzony z tego napój będzie dla lekki. Podobnie (a nawet poważniej) sytuacja ma się z piwem. Najpopularniejszym gatunkiem, jaki stosowany jest do grzańca jest klasyczne piwo jasne, do niego oczywiście dodaje się prócz cukru miód – dlatego niestety pół litra takiego napoju nie tylko zapewnia rozgrzanie organizmu, ale jest też istną bombą kaloryczną. Jeśli więc mamy wybierać, kierując się ilością kalorii – zdecydujemy się raczej na wino, może nas tak nie nasyci, ustrzeże jednak od niepotrzebnych kalorii.

Po angielsku, po niemiecku, z Estonii czy Szwecji? Przepisów na grzańce jest wiele, różni je nie tylko rodzaj wina, ale przyprawy, które nadają napojowi unikalny smak. W wielu przypadkach wino nie jest jedynym alkoholem, jakie w grzańcu występuje. Przykładem niech będzie przepis na grzańca podhalańskiego, w którym prócz półwytrawnego czerwonego wina mamy też suszone owoce, miód, wanilię, goździki, cynamon, ziele angielskie, pieprz i pół szklanki rumu. Do szwedzkiego grzańca o nazwie Glogg prócz półsłodkiego wina, skórki pomarańczowej, migdałów, rodzynek, goździków, cynamonu, ziela angielskiego, pieprzu, kardamonu i imbiru zaleca się dodawać czystą wódkę. Poza innymi alkoholami oraz przyprawami w przepisach na grzańce występują też inne, mogące co niektórych mocno zdziwić, składniki. W przepisie z 1660 roku, autorstwa Roberta May`a do grzańca prócz czerwonego wina, imbiru, goździków, cynamonu, pieprzu i gałki muszkatałowej dodaje się także śmietanę.